Firma "Rożalski" istnieje od 1996 roku. W tym czasie wokół zgromadziło się wielu przyjaciół i współpracowników. Skuteczne porozumiewanie się ludzi jest dla nas fascynującą przygodą. Spotykamy się od wielu lat na warsztatach i seminariach, otwartych (dla osób prywatnych) i firmowych. Kibicujemy sobie w naszych dokonaniach treningowych. Rozmawiamy. Czytamy podobne książki. Cenimy podobnych ludzi. Oto opinie uczestników. Nie prosimy o nie. Poniższe wypowiedzi przysłano spontanicznie, prywatnie dlatego niektóre imiona zostały zmienione:

 

Marzec 2010

(...) Marek zastanawiał się czy ludzie muszą się tak męczyć i czy jego robota ma sens. Wiec potwierdzam: MA. Nawet jak ktoś z nas czyli jego uczniów wyjdzie i trzaśnie drzwiami to ma. Bo to oznacza, że ten ktoś też wiele się nauczył rozumiejąc gdzie jest granica, której na tym etapie nie chce przekraczać.

Patrząc na mój przykład, myślę, że jeszcze długo, długo zastanawiałabym się dlaczego ja tak nie lubię dzieci. Rozmawiałam wczoraj o tym z rodzicami i powiedziałam im ze zrobiłam bardzo głęboki proces zrozumienia mojej relacji z mamą. Ja tak naprawdę zaczęłam pomału nad tym pracować w 2007 roku, a dokończyłam we wrześniu 2009 na "trójce" (Praktyk NLP spotkanie 3). Mam jasność sytuacji, wiem gdzie są moje organiczenia. Widzę jaśniej przyczyny ludzkich zachowań. (...)

Uważam, że trzeba jeździć na treningi. No to tyle. Jak widać napisanie dwóch stron A4 było pyknięciem, czyli POTRAFIĘ pisać, udaje mi się schudnąć, co się nie udawało przez lata, potrafię zrobić śniadanie..... jest dobrze! Pozdrawiam Was gorąco i wierzę, że to moje pisanie odbierzecie jako potwierdzenie, że Wasza praca ma sens wielki i jestem Wam wdzięczna bardzo, że tak to wyszło. W akcie ślubu z całą pewnością poproszę o wpisanie klauzuli, że małżeństwo może zostać rozwiązane, jeśli któraś ze stron nie przejdzie raz w roku szkolenia z samorozwoju :).

Agnieszka

 

Dzięki za zaproszenie na spotkanko. Podchodziłem do tego sceptycznie i nie ukrywam z niedowierzaniem. Moje obawy okazały się bezpodstawne. Bardzo świetnie się czułem. Świetna atmosfera, luzackie prowadzenie i generalnie super. Przede wszystkim znowu namieszano w głowie, ale o to przecież chodzi. Oczywiście namieszano pozytywnie.

Krystian
 

Uprzejma prośba o informacje czy zdecyduje się Pan poprowadzić dla nas jeszcze jedno seminarium w ramach ogólnofirmowego cyklu soft skills. Dodam, że oceny wczorajszego są wręcz entuzjastyczne!

firma z branży IT 

Luty 2010

Po treningu "Coaching", następnego dnia rano zrozumiałam wiele, wiele spraw. Teraz wnioski:

1.  Należy podejmować wysiłki aby coś zmienić, jeśli nie czujemy sie dobrze sami z sobą, stwierdzenie z sekretu "czuj się dobrze" jest miarą tego, jaki na danym etapie osiągnęliśmy balans w życiu.  Jeśli jest nam źle, a otwarcie się przed sobą zastanawiamy zaczynamy proces zmiany, szukamy jak powinno być wyobrażamy sobie pewne sytuacje i wówczas pomału, pomału do tego dochodzimy.

2.  Gorzej jeśli w takiej niewygodzie życiowej jesteśmy i nic z tym nie robimy, jest nam źle, a my mówimy że jest ok. Wtedy życie ci tak walnie, że możesz się nie podnieść przez moment. Ale to był jedyny sposób, bo kłamaliśmy sobie wcześniej.

3.  Szukanie pomocy na treningach, na które jeżdżę, jest tylko i wyłącznie przyspieszeniem pewnych procesów, które samoczynnie w życiu zadziałyby się, ale może zajęłoby to więcej czasu. To że wydaje się, że nic się nie zmienia, to nieprawda. Zmienia się. Ale czasami procesy idą podskórkowo, niezauważalnie, albo jest ich kilka na raz. Ze zmianami w życiu jest tak, że nie wiesz co tak właściwie będzie zmieniane, jaka potrzeba jest niezaspokojona i będzie zaspakajana. Mój wniosek jest taki, że nie wolno sie poddać i trzeba zaufać sobie, intuicji – ona mi powiedziała: "wytrwaj". Słuchać siebie. Wewnętrzne "wiedzenie" jest potężne.

4.  Nikt niczego nam nie robi. Mamy wpływ tylko na swoje życie i to jak my się czujemy. Należy zaufać innym, że sobie poradzą sami, bo znowu tylko oni mają wpływ na swoje życie. Jeśli my czujemy sie źle i pozwalamy aby inni nas "rozjeżdżali", to tylko sami sobie to robimy bo nie stawiamy granic.

5.  Trening z grupą daje dużą wymianę różnych doświadczeń, pracując z innymi odkrywasz pewne sprawy u siebie, bo masz lustro w innych. Dlatego łatwiej jest się uczesać i ładnie wyglądać stojąc przed lustrem.

6.  Moje porównanie do Guliwera wczoraj uważam za bardzo trafne. Położyć się, bać, pozwolić poprzyszywać do ziemi. I te linki strachów, lęków tak trzymają człowieka. I nie ma sił, aby sie wyrwać. Pada deszcz – a on leży, jest zimno – wytrzymuje. Podchodzą ludzie - oblewają wodą, też wytrzymuje, bo to tylko woda. I tak sie zastanawiam co muszą inni zrobić, aby ten Guliwer znalazł w sobie siły które ma, bo to duży i silny facet, aby uwolnił się z tych linek wstał i poszedł. Ile jeszcze ten Guliwer wytrzyma...?

Małgosia

Styczeń 2009

Udało się! Zacząłem w lutym 2007 i wczoraj dostałem - Certyfikat potwierdzający jakość wykonania zgodnie ze standardem budownictwa pasywnego. Do Polski małymi krokami wchodzi nowy trend budownictwa tak zwanego pasywnego (wysoko-energooszczędnego). Prowadziłem ten projekt od początku do końca. Drugi taki dom w Polsce! Z tegoż miejsca chcę podziękować za to, że miałem możliwość uczestniczyć w twoim w praktyku i masterze, bez tej wiedzy i doświadczeń było by oooowiele trudniej i prawdopodobnie nie dałbym rady, bo właśnie po Masterze wystartowałem z tym projektem ...  Dzięki !!! Ten certyfikat jest tu:

www.zrb.waw.pl, Oficjalne przekazanie Certyfikatu

Konrad

 

Grudzień 2009

Za sukcesem jednej osoby zawsze stoi sztab ludzi(...) Podziękowania dla: Marka Rożalskiego - za trening głowy.

Emi

 

...Dziękuję Wam za wszystko, co dostałam od Was na treningach, za niekonwencjonalną dietę ;), za odwagę w przemawianiu, za bezwarunkową akceptację i wzajemną ciekawość, za pomoc w odnalezieniu drogi do własnego ja...

Chomiczówka

 

Listopad 2009

Jakoś sobie radzę. Jak wiesz założyłem firmę i walczę z kolejnym grafikiem by wykonał kolejną cześć projektu. Na co dzień dużo pracuję, stąd jestem nierzadko zmęczony. A robię to po to by zrealizować marzenia. Jednak nie jest prosto. NLP pomaga mi w tym, wówczas kiedy coś nie pójdzie dobrze i brak dobrego samopoczucia psuje efektywność. Ważne jest to, iż walczę (fajnie by było napisać iż jest coraz bardziej z górki ale daleko do tego :)) i faktycznie powoli pniemy się w górę. Chciałbym szybciej i ku temu zmierzam największy problem, to dyscyplina, by regularnie codziennie robić krok i więcej do celu. Wciąż pamiętam o swojej misji,  wciąż się z tym zgadzam, iż to jest ok. Misja pomyślnie przechodzi test. Może Marek zorganizujesz spotkanie (odpłatne lub nie) na konkretny temat, w celu wymiany doświadczeń i zmobilizowania ludzi, by nie zapominali o używaniu technik NLP.

Tomek


Byłam uczestniczką  Twojego szkolenia z synergii. Należy ono do grupy nielicznych, które pozostaną w mojej pamięci na zawsze. Wpłynęło bardzo na moje życie prywatne i zawodowe. Po powrocie dostałam bardzo wysokiej gorączki, która raczej nie zdarza mi się podczas choroby. Myślałam, że się przeziębiłam, ale nie - nie było żadnych innych objawów, a po kilkunastu godzinach wszystko przeszło jak ręką odjął. Wiem, że to była reakcja organizmu na to, co przeżyłam przez te trzy dni. Dzięki Tobie dowiedziałam się bardzo dużo o sobie - o moich blokadach, reakcjach, mocnych i słabych stronach. Dzięki Tobie zmodyfikowałam moje szkolenia i poprawiłam swój warsztat trenerski. Bardziej poczułam to, co robię i jak to robię. I pewne rzeczy robię (bądź ich nie robię) bardziej świadomie niż kiedyś. Według mnie niewiele Twoje szkolenie pomogło naszej grupie jako zespołowi...

Iza

 

Październik 2009

Nauczyłem sie podczas tego weekednu o sobie więcej niż chyba przez cale moje dotychczasowe życie. To szkolenie zmienia świat! Dlatego tez uważam, że powinni przez nie przejść wszyscy ludzie na świecie  :-).

Maciek

 

Bardzo Ci dziękuję  za Twój trud, wysiłek i zaangażowanie, aby wyprowadzić nasz zespół z nizin nieświadomości. Jesteśmy innym zespołem, choć jeszcze wiele pracy przed nami. 

Iwona

Wrzesień 2009

Piszę ten list, aby podziękować za całego "Praktyka" w całości i za każdą część z osobna. Gdyby ktoś wcześniej powiedział, że spotka mnie taka wspaniała przygoda - przygoda życia - zwyczajnie nie uwierzyłabym. Piszę, aby powiedzieć, że jestem bardzo wdzięczna, pełna podziwu co do umiejętności, wrażliwości i niezwykłej mądrości. Żeby tak pracować  trzeba to lubić, trzeba zaangażowania na maksa, trzeba też odwagi. Mówię ludziom, na jakim szkoleniu byłam i bardzo możliwe, że ode mnie zgłoszą się dwie osoby. Moja reklama brzmi: znajdziecie sie w dobrych rękach, bo facet, który to prowadzi dba bardzo o to, aby nie krzywdzić ludzi i daje energię, która pozwala myśleć tak, jakby się miało całkowicie odświeżony mózg - oczywiście ja mam być potwierdzeniem moich słów...i jestem. Czuję się znacznie młodziej - inaczej się poruszam, mówię, myślę, kontaktuję z ludźmi (utrzymuję sporo kontaktów z naszą ekipą). Inne szkolenia mi nie smakują (i to jest ta wada po naszych spotkaniach).

Lidka

 

Marku, dokonałem w końcu przelewu za tę zaległą fakturę, przepraszam Cię, że czekałeś tak długo. Twoje treningi faktycznie są warte wszystkich pieniędzy świata, ja niestety miałem problem z tą ostatnią. Dziękuję za cierpliwość i całą resztę, którą od Ciebie dostałem.

Piotr 

 

Lipiec 2009

Mam pomysł na "Synergię dla Rodziców", dla naszych rodziców. Mógłby to być trening otwarty np. pt. "W Formie, w Synergii, w Porozumieniu" dedykowany dla ludzi pow. 50-55 roku życia. Temat jest trochę kontrowersyjny i nietypowy. Oczywiście, rodziców mamy różnych, niektórzy pracują, niektórzy nie, niektórzy są chorzy, niektórzy zdrowi, itd, itp... kilka moich przesłanek:

  • chcę zakopać skutecznie do piachu ludzi PRL-u umocowanych w moich rodzicach
  • chcę zbudować motywację po i w trakcie ciężkiej choroby (moja mama jest po kilku zawałach, na rencie od 20 lat)
  • chcę zmienić nastawienie "każdy, kto jest młodszy, jest głupszy, i w ogóle, to co on może wiedzieć..."
  • chcę zbudować podejście otwartości na zmianę
  • chcę zachęcić do fokusowania się trochę bardziej na wnuki
  • chcę zbudować podejście, że nawet jak trochę pada, to też można wyskoczyć za miasto
  • chcę pokazać, że błędy to wielkie chwile. I pewnie jeszcze inne rzeczy...

Mariusz

Marzec 2009

Bardzo Ci dziękuję za ostatnie szkolenie z synergii i porozumiewania. To, czego doznałem i wyniosłem ze szkolenia, postaram się jak najlepiej wdrożyć w życie. Bardzo mi tego brakowało... Jestem pod ogromnym wrażeniem tego jak prowadzisz szkolenia i z jaką łatwością radzisz sobie z ludźmi. Cieszę się, że wybrałem Twoje szkolenia.

Mateusz

 

Marzec 2009

Tak napisać to zaraz trudniej, człowiek (Edyta) dobiera staranniej słowa i zastanawia się, czy są warte uwiecznienia na papierze, nawet ty m wirtualnym. Prowadzę projekt doradczy: jeszcze m-c lub 2. Dziś miałam 5-te szkolenie. Wśród nich było 1 -2-dniowe, 3 jednodniowe i 1 warsztaty z okazji dnia Kobiet: walka ze stresem i radość życia. Od 1 m-ca daje radę i tak już zostanie, chociaż będzie się polepszać. Dziękuje, że spotkałam Cie na swej drodze. Pewnie nie raz spotkam na niej zwątpienie, czy trudności, albo zwykły ludzki strach… Ale się nie poddam. Dzięki tobie mam odwagę spełniać moje marzenia, przynajmniej o nie zawalczyć.

Edyta

 

Luty 2009

Chcę też bardzo podziękować za dziwne z początku, chociaż bardzo fajne przeżycia i doświadczenia związane z Praktykiem. Jest u mnie w pracy jeden osobnik, który uważa to całe NLP, za jakąś bzdurę kompletnie nic nie dającą. Swoją drogą ciekawe jak to się stało, że w zeszłym roku zrobiłem obrót o 30% wyższy niż w roku 2007, hmm... Ciekawe dlaczego odpalając kotwicę śmiechu, nagle gęba mi się cieszy od ucha do ucha, chociaż nastrój mam do bani. I zupełnie nie wiem dlaczego jadę w Niedzielę na szkolenie do Pragi, na które nikt mnie wcześniej nie zaprosił i o nim nie powiedział. Można by jeszcze wiele wymieniać. Jak spojrzałem sobie ostatnio na listę moich 15 najskrytszych marzeń, którą robiłem na Synergii 01.02.2008, to okazało się, że zostały mi jeszcze 3 rzeczy do spełnienia, z czego jedną zrealizuję w wakacje. Tak czy inaczej bardzo dziękuję, że miałem przyjemność uczestniczyć w całym praktyku. Szczególnie za Synergię, bo to ona dała mi największego kopa, chociaż Hipnoza też dała mi nieźle popalić. Nigdy bym się nie spodziewał takich reakcji po sobie.

Pozdrawiam,

Zbyszek (Tatuś)

  

Lata 2004-2007

Kilkusetosobowa załoga "Emalii-Olkusz" ustawicznie zwiększała swą produkcję bazując na naszym rozumowaniu zaczerpniętym z długookresowego projektu szkoleniowego. Główny nacisk położony był na systematyczne kształcenie kadry kierowniczej. Polepszyła się komunikacja między ludźmi. Wzrosło rozumienie mechanizmów wpływu. Wzrosły także umiejętności wpływania na emocje swoje i innych (z automotywacją włącznie). W związku z tym podwyższyły się wyniki finansowe, dzięki którym w owym czasie fabryka stała się spółką giełdową.

Marek Rożalski

 

Październik 1999

Dostaliśmy propozycję przeszkolenia 3 tys. agentów Otwartego Funduszu Emerytalnego "Bankowy". Bank Handlowy i PKO BP, które współtworzyły fundusz, szkoliły wtedy ponad 13 tys. agentów. Przez 3 miesiące nowatorski program aktywnej sprzedaży realizowało dwudziestu trenerów. Efekty, naszej pracy, które prześledziliśmy dzięki udostępnionym po roku danym, wykazały, że 50% wpływów całego Funduszu przynieśli nasi kursanci. Warto podkreślić, że stanowili oni mniej niż 25% wszystkich sprzedawców.

Marek Rożalski








Wyszukiwarka
Lista firm-klientów:
 
Allianz Polska
AMC Polska
Aviva
Bank Handlowy
Bank Współpracy Europejskiej
Bayer
Boehringer Ingelheim
CEAC Polonia
Citibank
Citycom
Commercial Union Polska
Communication Partners
DAF Truck Polska
DuPont Poland
Euro-net
Energa
Emalia Olkusz
Fiat
FMG International
Forever Living Products
Fujitsu Siemens Computer
GlaxoSmithKline Pharmaceuticals
General Motors
GIP
Górnośląski Bank Gospodarczy
Healey & Baker Polska
Jysk
InfoVide Matrix
Investa
Kaefer Polska (IZOKOR Płock)
Kinnarps Polska
Kronopol Sp. z o.o.
Mach & Partner Consulting
Nationale Nederlanden
Nissan Poland
Oj-bud
Orlen
Osram
Panorama Firm
Philip Morris International
PKO BP
Polskie Radio
Premium Financial
PTC Era
PZU
Radio ESKA
Radio RMI
Real
Reckitt Benckiser (Poland)
Rigips Polska
Roche Polska
Ruch
Silver King - Kenwood
Studio Laris
Telepage
Tomitex
TU ATU
Warbud
Vita Life
ZEP-Info
Manifest - Oferta - Terminy - Publikacje - Radio - Prasa - Referencje - Kontakt   marek@rozalski.pl
Po co? - Gdzie i kiedy? - Metody pracy - Zobacz jak wyglądają treningi
Strona główna