Jestem w kłopocie

Każdy człowiek ma jakiś kłopot, problem, niewygodę. Ty też. Coś się układa nie tak, jakby się chciało. Naruszono twoje wartości. Skrzywdzono, czasem coś zabrano.

Reagujesz często agresją, apatią, smutkiem. Używasz przemocy, krzyku. Uciekasz w sport, jak chociażby w tak modne ostatnio bieganie, czy siłownię. Wielokrotnie pomagasz sobie alkoholem i innymi używkami. Niektórzy przesypiają nieszczęście. Czasem pomaga ci rozmowa z kimś przyjaznym. Czasem idziesz na film, uciekasz w ciekawą książkę. Wybierasz się w nową podróż, seks, zakupy, hazard.

Wszystkie te pomysły już za tobą. Słabo działają. Przeważnie przeczekujesz, sądząc, że samo się wszystko ułoży. Przyjaciele doradzają: idź do psychologa, poddaj się terapii. Idziesz i słyszysz sławne: „czy chcesz o tym porozmawiać”. Nie chcesz rozmawiać. Źle się czujesz fizycznie i psychicznie. Chcesz ulgi.

Emocje to odpowiedź ciała na myśl. Ciało czujesz. Myśli logicznie przetwarzasz. Na jedno i na drugie możesz skutecznie wpływać. Myślisz przecież obrazami, sekwencjami logicznymi oraz emocjami. Każda z tych, tak zwanych modalności może wpływać na pozostałe. Modyfikując jedną z nich, spowodujesz zmiany w innych. Masz wiele dowodów na tezę i antytezę swego osądu. Jedne dowody pomijasz, drugie wyolbrzymiasz. Pewne fakty łączysz ze sobą, inne rozłączasz. Nawet nie wiesz, jak wiele w tobie nawykowych, automatycznych zachowań. Często w zamyśleniu, rozkojarzeniu, rozmarzeniu nie wiesz, że to stany hipnotyczne.

Możesz nauczyć się korzystania z własnego umysłu. Czasem dzieje się to w półtoragodzinnym coachingu, czasem w całodziennym, kierowanym doświadczeniu metaforycznym. Najłatwiej jednak możesz sobie z sobą poradzić w kilkudniowym specjalnie skonstruowanym treningu. Dopiero gdy doświadczysz emocji, zorientujesz się, że możesz logicznym Świadomym Umysłem wpływać na ten odpowiedzialny za emocje – Nieświadomy.

Efekty mogą być krótkotrwałe. Wielu moich przyjaciół twierdzi, że jednak zmiany utrzymują się na stałe. Czasem mówią: to niemożliwe, patrząc na usunięte fobie, na alergie, które mijają bez śladu. Największe zdziwienie budzi jednak odzyskiwanie zaufania i wiary w ludzi, nawet po mocnych, traumatycznych przygodach życiowych. Zmiany następują niezauważalnie, tak jakby nigdy nie było inaczej.