Przemawianie

Publiczne przemawianie ma bardzo wiele wspólnego z osiąganiem sukcesu w życiu. Przemawianie nauczone na pamięć, nie działa. Ludzie nie chcą słuchać sztucznych mówców. W przemawianiu chodzi o przekaz emocji, nie o treść.

Większość treningów PRZEMAWIANIA oparta jest na wskazywaniu błędów i potknięć. Temu służą nagrania video i ich drobiazgowe komentowanie. My uczymy inaczej. Proponowane szkolenie jest unikalne na polskim rynku, bo wydobywa mocne strony, które każdy z nas ma. Nie kształci wyuczonych marionetek. Przeciwnie – buduje moc, dzięki której uczestnicy przemawiają wielokrotnie, już na zawsze z przyjemnością i wiarą we własną doskonałość.

Po treningu ludzie przestają myśleć o przemawianiu w kategoriach umiejętności. A więc: „Już umiem, albo jeszcze nie umiem przemawiać”. Dostrzegają emanację poczucia własnej wartości. Człowiek, który ma większe poczucie własnej wartości, zarabia więcej pieniędzy. Więcej bowiem płaci się temu, kto jest kimś „większym”. Ideą tego treningu jest bycie ” większym” w biznesie i w życiu.Człowiek, który przemawia prowadzi grupę, staje się jej przywódcą.

To, jak przemawiasz jest OK, tylko wiedz, jak to robisz. Człowiek, który przemawia, staje wobec wyzwania pt.: „Kim jestem?”. Staje z całą swoją ułomnością i z całą swoją doskonałością przed innymi ludźmi mówiąc: „Jestem Wasz.”

W sprawie przemawiania gościł u nas Matthias Poehm. szwajcarski mówca, autor książki „Błąd PowerPointa”

Termin treningu sprawdź w kalendarzu.

Koszt: 1000 zł netto (+ koszty hotelowe 400 zł/os. płatne w recepcji ośrodka szkoleniowego)

Miejsce: Ośrodek GUS 20 km pod Warszawą w Jachrance.

Coaching Prowokujący, 3 części

Coaching to doskonalenie się innych w kontakcie z nami. Dzieje się poprzez uruchamianie do refleksji. Z „lustra”- jak rozmówca stosuje konkretną umiejętność lub wiedzę – wynika najdyskretniejszy wpływ na zmianę, jaka zachodzi u innych.

Dotyczy wspierania zmiany. Dobrym coachem, osobą wspierającą, przyjaznym kibicem swoich bliskich, powinien być każdy. Powie Ci o tym Twoja zmartwiona żona, zmęczony mąż, Twój buntujący się syn. A le też Twoi podwładni, u których zauważasz syndrom wypalenia. Albo koledzy z pracy, z którymi rywalizujesz o tę samą pulę premii. Pomyśl, że po treningu jesteś kimś, kto umie kierować swoją ciekawość i szacunek na ludzi wokół. Dzięki uważnej postawie widzi, jak ludzie „rosną” w poczuciu własnej wartości i zadowoleniu, że są wysłuchani, rozumiani i zadowoleni z kontaktów z Tobą. Coaching jest sztuką zadawania celnych (celowych) pytań, które uruchamiają potencjał „klienta”. Trening „Coaching” uczy jednocześnie podstawy akceptacji i ciekawości różnych kierunków myślenia ludzi. Po treningu tym osoba wie, jak pytać i słuchać, wspierając działania innych ludzi. Podnosi także własną efektywność.

Trening składa się z trzech 3-dniowych spotkań.
Część I pod tytułem „JAK ZACZĄĆ”:
Część II – „INTERWENCJE” – praca z wartościami, przekonaniami,
celem Część III – „WIELKI NIEBEZPIECZNIE ZUCHWAŁY CEL” – uzyskanie certyfikatu na podstawie pracy z klientem-wolontariuszem.

Terminy 3 części treningu sprawdź w kalendarzu.

Koszt: 1000 zł netto (+ koszty hotelowe 400 zł/os. płatne w recepcji ośrodka szkoleniowego).

Miejsce: Ośrodek 20 km pod Warszawą, Centrum Szkoleniowo-Konferencyjne w Jachrance.

Twórcze konflikty

Konflikty są twórcze, ale i destrukcyjne. Jak wydobywać z nich możliwie najwięcej korzyści? Nie unikniesz ich. Więc naucz się z nimi żyć z jak najmniejszą szkodą dla siebie i innych.

Konflikt, to głównie praca z emocjami. Chociaż „szarpią Cię nerwy”, to jednak kiedy są – znaczy, że tworzymy, że żyjemy, że o coś ważnego nam chodzi. Z konflików trzeba umieć wychodzić. Trzeba wiedzieć, że za każdym ludzkim działaniem stoi dobre intencja. Mistrzem w budowaniu relacji między ludźmi jest ten, kto moderuje konfliktem tak, by wszystkie strony zyskiwały. Tego można sie uczyć.

Przemek, wrzesień 2010

Cześć Marku
(…) To był trudny rok a w zasadzie to półtora dla mnie. Praktyk rozpoczął przemianę i proces, który mam wrażenie dobiega końca. Wychodzę z tego obolały i jeszcze ledwo co stoję na nogach. Wszystko Marek, wszystko, całe moje dotychczasowe życie odjechało. Nie zostało z niego nic (…)
Marek, dziękuję Ci za pomoc w odnajdywaniu siebie. Tam głęboko we mnie zawsze miałem świadomość mojej misji, powołania, czy jak to się nazywa. Świadomość tego, że mam stanąć przed ludźmi, mówić do nich i budzić ich z transu. (…)
… dostałem łomot. Za to, że życie buduję na lękach, że nie dam rady przetrwać i idę w tworzenie bezpieczeństwa finansowego. No i spełniły się moje obawy, że nie będę tego bezpieczeństwa miał. Zniknęło dotychczasowe życie i nadzieje z nim związane. Dzisiaj powstaję z dna. Nie opowiadam, że jestem nie do zdarcia. Ale potrafię powiedzieć: jaka piękna katastrofa. Była potrzebna, bo się nie słuchałem. To znaczy słyszałem siebie, ale nie dawałem sobie prawa głosu. No to nie było innego wyjścia, żebym zobaczył jak to jest na dnie. Gdyby nie Ty, program tworzenia bezpieczeństwa materialnego realizowałbym jeszcze długi czas. Kosztem swojej misji. Dzisiaj wiem, że bezpieczeństwo materialne może iść w zgodzie z misją.
Dziękuję Marek, mam nadzieję, że będziesz mnie dalej wspierał. Dobrze jest znać takiego człowieka jak Ty.
Pozdrawiam i dziękuję. Czuję wdzięczność